środa, 18 września 2019

Karta okolicznościowa - smok & magia

Dzisiaj prezentuję kartkę urodzinową - główną dekoracją to smok, w dość niecodziennych barwach. Wypróbowałam markery, którymi uczę się kolorować. To wcale nie jest takie łatwe! ;) Do tego odkopałam bardzo stary stempelek - nie wiem czy nie jeden z pierwszych, który kupiłam - i postanowiłam pod hasłem minimalistycznej kartki, zrobić z niego użytek.


Całość wykonana na zwykłym bloku technicznym - o gramaturze 160. Nic wielkiego, pomysł przyszedł od tak, a że gustuję w połączeniu brązu z zielenią, ciężko było mi zrobić smoka w innych kolorach. Ale ten dzień także nadejdzie! :)


wtorek, 17 września 2019

Karta okolicznościowa - szycie & steampunk

Jeszcze jedna pozycja steampunkowa. Wykorzystałam stempelek z gorsetem, który bardzo mi się kojarzy z tym stylem. Całość nie jest tak ciemna, jak to sobie to początkowo planowałam - ale finalnie, bardzo mi się podoba ten kontrast.


Wykorzystałam tutaj pierwszy raz szablon do tłoczeń - wytłoczki wzmocniłam czarnym i ciemnobrązowym tuszem, żeby ładnie pokazały się na drugim planie. Żadnego napisu - tak o, kartka okolicznościowa na urodziny albo inną okazję :)


Kartkę zgłaszam do konkursu DT Magda - STYLE "steampunk"


Kartka ślubna - steampunk w wersji jasnej

Karta ślubna z życzeniami - w dość nietypowym stylu. Steampunk to coś, co zawsze podziwiałam i nigdy nie sądziłam, że spróbuję sił w tym klimacie. Zawsze takie prace wydawały mi się ciężkie, wymagające dużo czasu i dokładności. Dzisiaj prezentuję steampunk w wersji bardziej ślubnej - kolory są dużo jaśniejsze.


Nie do końca jestem przekonana z pomysłem z koronką - finalnie zakryła bardzo dużo detali, które są pod spodem. Jednak, ślub to ślub i jakiś skrawek materiału musi być :)


Kartkę zgłaszam do konkursu w klimacie steampunk: DT Magda - STYLE "steampunk"

oraz Simonsaysstamp: Celebrate

poniedziałek, 16 września 2019

Kartka ślubna - koper i rower

Od wczorajszej nocy mocno pracowałam nad kolejnym projektem - tym razem wróciłam do moich korzeni i postawiłam znów na połączenie kremu, brązu i... zieleni! Tak, bo motywem ślubnym miał być m.in. koperek - z racji niecodziennego pseudonimu :)


Większość kwadratów jest postarzona starą techniką - tuszem brązowym i czarnym. Jedyny element, który został to inaczej potraktowany, to fragment książki, na samym środku - w którym bohater oświadcza się przyszłej żonie. Faktycznie tu użyłam zapalniczki i ognia i w sumie... chyba wciąż bardziej mi się podoba efekt uzyskany dzięki tuszom.


W środku kieszonka na banknoty - które trzeba w tej wersji złożyć w pół )a nie tak jak to miało miejsce w typowych "kopertówkach"). Życzenia wydrukowane na miętowym papierze - żeby w środku nie było za smutno!


Kartka na prezent zrobiona a ja tym samym zgłaszam tą pracę do konkursu DT Retro Wariacje - TECHNIKI "postarzanie"




środa, 11 września 2019

Zaproszenie granatowe - ze wstążką rustykalną

W czasie tworzenia zaproszeń tzw. "pergaminów" robiłam także wersję granatową. Niestety - na zdjęciach można mnie posądzić nawet o czerń, natomiast w rzeczywistości ten granat był po prostu bardzo ciemny :)



Połączenie niebieskiego i bieli bardzo mnie kusiło - jeszcze myślałam żeby zmienić na coś innego, ale finalnie zostawiłam to, co podobało mi się od pierwszego wejrzenia. Tradycyjnie, przy tym szablonie użyłam papieru o gramaturze ponad 250 jako bazy, natomiast reszta elementów jest wykonana na perłowym papierze.


Element dekoracyjny to napis i wstążeczka z białym kwiatkiem - które są proste, nieprzesadzone i bardzo eleganckie. Zaproszenie może być wykorzystane przy mniej lub bardziej oficjalnych wydarzeniach.


W środku również treść zaproszenia wykrajana wzorem a'la pergamin. Uwielbiam go :)

wtorek, 23 lipca 2019

Zaproszenie z różą i wstążką - kolor łososiowy

Tym razem znów w tematyce zaproszeń. Tym razem lekkie 3D - w postaci różyczki w rogu. Zaproszenie bardzo delikatne, z pastelowymi wzorami. Idealne na przyjęcie urodzinowe, ślubne, chrzciny czy inne, bardziej kobiece uroczystości.


Zaproszenie wykonane z twardego, prążkowanego papieru jako bazy. Zdobienia wykonane własnoręcznie - tusz okazał się być dość tłusty, wydajny więc musiałam odczekać dłuższą chwilę, żeby zaschnął.


W środku zaszalałam i wypełniłam krawędzie tym samym tuszem i stemplami. Musiałam jakiś czas odczekać - bo tak jak wspominałam, tusz był dość mokry i musiał swoje wyleżeć. Finalnie bardzo podoba mi się efekt delikatnego rozmycia, które powstało podczas stemplowania treści zaproszenia.


Całość ma tylko jedną wadę - w postaci pakowania do koperty. Z taką różyczką, trzeba odpowiednio zapakować takie zaproszenie. Następnym razem wypróbuję bardziej płaską wersję. Ale nie ukrywam, ta różyczka robi bardzo duży efekt :)

środa, 10 lipca 2019

Karnet - lekcje szycia

Do kompletu, w ramach podziękowań przygotowałam również karnet na lekcje szycia u znanej krawcowej w okolicy.


Jak widać - koncepcja ta sama, jak w przypadku niebieskiego karnetu. Tutaj głównym kolorem jest blady róż. Znalazłam świetne stempelki w kształcie guzików - i korzystałam z nich bez umiaru. Przy okazji dokupiłam też dość nietypowe stempelki o tematyce krawieckiej. Sam gorset spodobał mi się tak bardzo, że wymieniłam tusz, żeby złapać wszystkie detale tego stempelka.


Karnet przygotowałam na kartonie o grubości ok 300g - więc jest to bardzo solidna kartka. Dobrałam identyczne wstążeczki jak przy angielskim formacie i w sumie, tu chyba jestem nawet bardziej zadowolona z tej pracy. Obdarowana również zachwycona :)



Tył wykonany na podobny sposób - lekcji jest 7, więc jako ostatnią kratkę dodałam stempelek z tej samej, krawieckiej tematyki. W sumie uważam, że projekt jest baaardzo udany. Połączenie tej kolorystyki zrobiło na mnie duże wrażenie.