czwartek, 7 marca 2019

Zaproszenie z łabędziami - różowe

Tym razem bardziej sztampowo i w modnych klimatach - bo kto nie widział zaproszeń w różowym kolorze z łabędziem? :) Kartka sama w sobie jest bardzo prosta, a główną dekoracją jest para łabędzi, w której brakuje mi tylko piórek.


Cała kolorystyka to tylko róż i biel - chyba najbardziej popularna kompozycja kolorów, jeśli chodzi o wesele. Same łabędzie, skoro już nie mają piórek - są ozdobione brokatem, żeby "coś" się mieniło w tym zaproszeniu.


Sam środek tym razem zaryzykowałam - i również zrobiłam klasycznie, to znaczy po prostu treść zaproszenia wydrukowana na bazie, zamiast wycinania z kształtek na maszynie. Chyba ta opcja podoba mi się bardziej.


Nie spodziewałam się, że efekt tej kartki, która z góry miała miano "sztampowej" tak miło mnie zaskoczy :)

wtorek, 12 lutego 2019

Zaproszenie tematyczne - żywioły

Tym razem zupełnie coś innego. Poniższa kartka nawiązuje do żywiołów, które występują w popularnej grze sprzed wielu, wielu lat. Kto domyślny, to odrazu rozpozna czcionkę :)


Sama kartka ozdobiona głównie własnoręcznie wykonanym papierem, w 4 kolorach. Jest to papier wykonany farbami akrylowymi i pianką do golenia. Aby troszkę rozbudzić tło za tymi elementami, wrzuciłam to na czarny papier - i wszystko przeprasowane maszynką i kształtką prostokątna, z "szyciowym" wzorem.


Samo zaproszenie bardzo proste - bez zbędnych dodatków. Efekt miał być taki, żeby dana osoba natychmiast zrozumiała, do czego nawiązują kolory i czcionka - i udało się :) W środku bardziej klasycznie - z racji czarnego tła, postawiłam na mocniejszą dekorację krawędzi tekstu zaproszenia. Czy wyszło dobrze - nie wiem, kwestia eksperymentowania i pobawienia się.


Jedno z nietypowych zaproszeń, które było dedykowane dla konkretnej osoby.

niedziela, 3 lutego 2019

Zaproszenie klasyczne z sercami - fioletowe

Ciężko określić konkretny kolor - jednego razu widzę w nim fiolet, innego bardziej przypomina mi naszą polską śliwkę :) Ale nie patrząc na kolor wstążki, prezentuję zaproszenie z troszkę innej bajki - tej bardziej klasycznej.


Zaproszenie wykonane na papierze bardzo dobrej jakości, gramatury 240 ze wzorem kory. Sam element z sercami można wykonać dwojako - w tym przypadku jest on na stałe przyklejony do papieru, ale można też go zmienić w postacie banderolki, którą zaproszona osoba musi zdjąć.


Z tyłu tradycyjnie minimalizm - sama wstążka, ustawiona na wysokości dekoracji pierwszej strony.


W środku postanowiłam wypisać treść śliwkowym kolorem. Tak samo wymieszałam tusze, żeby uzyskać podobny odcień do głównego motywu.


Tym razem nie bawiłam się kształtkami pergaminowymi - jak to miało miejsce przy poprzednich szablonach w stylu rustykalnym. Postawiłam na klasyczne kształtki w formie prostokątów, z "szyciowym" brzegiem :)


Wnętrze również jest przeciągnięte tą samą wstążką, żeby tło jednak nie było puste. Minimalizm minimalizmem, ale mimo wszystko wydaje mi się, że dobrze jest jak nie zapominamy o tle, tym bardziej że w tym przypadku byłoby po prostu... śnieżnobiałe.

środa, 16 stycznia 2019

Zaproszenie kremowe - ze wstążką rustykalną

Ten wzór eksperymentowałam w kilka, różnych kolorach. Sam pomysł jest prosty i rustykalny - co bardzo mi się podoba. Tym razem chciałam pobawić się jasnym kolorem jako tło.


Dodatki w kolorze bordowym są odpowiedzią na poprzedni wzór - po prostu pozamieniałam kolory, trzymając się nadal mocnego kontrastu między kartką a dekoracjami.


Jak łatwo zauważyć, rustykalną wstążkę próbuję używać w każdej, możliwej pozycji :) Nie wiem czemu, ale ten wzór bardzo mi się spodobał i mam też w czerwonym kolorze.


Samo wnętrze jest takie samo jak w poprzedniej propozycji - tylko tutaj wydaje mi się, że papirus, na którym jest treść zaproszenia bardziej pasuje do tego koloru kartki. Próbowałam też eksperymentować z kolorem czcionki, ale niestety nigdy nie jestem w stanie przewidzieć, jak finalnie zachowa się drukarka przy różnych rodzajach papieru :)

poniedziałek, 19 listopada 2018

Zaproszenie bordowe - ze wstążką rustykalną

Po dłuższej przerwie kolejna fala zaproszeń - tym razem seria ze wstążeczką rustykalną i bardzo minimalistycznymi dodatkami.


Samo zaproszenie stawia przede wszystkim na prostym szablonie - głównym motywem jest mocny kolor, w tym przypadku ciemnoczerwony. W centralnym miejscu znajduje się napisz wykrojony na klimatycznych wzornikach.


Treść zaproszeń została również wycięta na tym samym wzorniku - który przywodzi na myśl stary pergamin. Można zauważyć, że pod treścią znajduje się dalsza część wstążeczki, która rozjaśnia ciemne tło.


Tył zaproszenia również nie został pominięty - w zgodzie z całym projektem, została pociągnięta wstążka, żeby podkreślić całokształt zaproszenia.


Jest to wzór dla osób, które chcą mocno zaakcentować kolor przewodni, jednocześnie podkreślając rustykalność/prostotę przyjęcia.

wtorek, 16 października 2018

Zaproszenie - biało-czarne

Tym razem kolorystyka w bardziej klasycznym stylu, która być może nie przypadnie do gustu każdej osobie.


Wzór niemalże identyczny, jak w poprzednim poście - jednak tym razem kolorystyka zmieniła się na ciemniejszą. Jest to prosty wzór, bardzo elegancki i wyszukany. Tutaj też, w końcu znalazłam odpowiedni klej, który nie marszczy papieru :)


Wstążeczka pełni rolę banderolki - więc zaproszenie jest dyskretnie związane. Minusem wspomnianego kleju są ślady - niestety nie do zamaskowania. Ale wiem już, że w przyszłości użyję innego kleju :)


Skromne, eleganckie i uniwersalne.

Wnętrze wykonane z wyciętego, białego papieru. Czarnym tuszem wyostrzyłam krawędzie i dodałam kilka dekoracji w postaci czarnych pnączy i róż.

wtorek, 2 października 2018

Zaproszenie - biało-różowe

Tym razem od drugiej strony - w przygotowaniu na ślub! Jak widać, motywem przewodnim jest biel i róż. Mimo papieru, który przygotowałam wcale nie jest tak wściekle różowa, zresztą pozostawiam do oceny :)


Delikatna, subtelna - idealna pod uroczystość z motywem przewodnim w postaci różu. Za banderolkę tradycyjnie posłużyła wstążeczka, która jednocześnie jest dekoracją zaproszenia.


Tył został przepasany wstążką - ze względu na charakterystyczny wzór bazy, postanowiłam nie dodawać innych elementów. Czasem mniej, znaczy lepiej!


Całość jak już wspomniałam wygląda niezwykle delikatnie i dziewczęco. Oczywiście wzór ozdobnej kartki jest dowolny. Papier wykonałam sama i choć nie widać na zdjęciach, prócz wściekłego różu są dodane kwiatki w bardzo bladej wersji, co widać tylko pod światłem.


A środek? Prosto, w stylu "poszarpanej kartki" - bardzo lubię ten wzór kształtki i pasuje mi do wielu, wielu kartek.



Kończąc post, pracę zgłaszam do konkursu  A Bit More Time To Craft #77 - Anything Goes :)